11 marca 2017

Szalony tydzień

To był naprawdę szalony tydzień. Każdy dzień wypełniony do maksimum, masa różnych załatwień i spraw codziennych. W tym tygodniu dwa razy odwiedziłam przedszkole Emila. Byłam na lekcji pokazowej dla rodziców dziec z grupy maluszków, a następnego dnia w ramach "Klubu Rodzica" opowiadałam dzieciom o pracy w biurze.  Emil był przeszczęśliwy.  Na lekcji pokazowej byłam z niego ogromnie dumna. Był aktywny, grzeczny, wykonywał wszystkie polecenia. Super, super, super.  Chodzi do przedszkola 2 miesiące a tyle już się tam nauczył i tyle nowego zobaczył. Teatrzyk, bal karnawałowy, bal ekologiczny, zdjęcia z prawdziwą jaszczurką, eksperymenty, zabawy tematyczne ... 

Dzisiaj moje chłopaki mają męski wypad, a ja mam czas na nadrobienie wszystkich tygodniowych zaległości. Również tych na blogu. Odbijemy sobie cały ten szalony tydzień jutro - rodzinną niedzielą. 

Kilka zdjęć z "szalonego tygodnia"...












Dobrego weekendu! 


2 komentarze:

  1. Emil najszczęśliwszy gdy jesteście razem.
    A park w Pszczynie sprawił jak widzę wiele frajdy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteście super sympatyczna rodzinka, a ty mama na medal i do tego śliczna:)Emil nie znosi przeziębień z przedszkola?

    OdpowiedzUsuń