18 marca 2017

Sobotnie zakupy

Dzisiaj po śniadaniu wybrałam się z Borysem na małe zakupy. Emil spędza sobotę u moich rodziców. Został tam wczoraj na noc i odbieram go dzisiaj wieczorem. 

Od kilku tygodni staram się "odbudować moją szafę". Przez kilka ostatnich lat sporadycznie robiłam zakupu odzieżowe. Byłam w ciąży, później w drugiej i spędzałam czas głównie w domu z dziećmi. Do szczęścia wystarczały mi wygodne legginsy, tshirty i sportowe ciuchy. Powoli zaczynam "wychodzić" z pieluch i poczułam, że teraz czas dla mnie. Czas na zmiany w garderobie, czas na nowe ciało (dieta plus ćwiczenia). Czas zadbać o swoją kobiecość. 

Dzisiaj kupiłam dwie koszule i sukienkę. Po powrocie szybki obiad i chwila relaksu. Wkrótce jadę odebrać Emila i wieczór spędzamy już razem. Będzie kolacja, szaleństwa chłopaków, a gdy dzieci pójdą spać popcorn i film. 

Uściski! 



Kurtka Stradivarius, legginsy ZARA (uwielbiam legginsy z Zary, są grube, elastyczne i warte swojej ceny), torebka KAZAR, buty Reebok Classic Exotic. 




 Koszule i sukienka są z H&M 



8 komentarzy: