21 października 2016

Ostre cięcie


Obcięłam włosy. Już dawno nie były tak krótkie.  Potrzebowałam zmiany a moje włosy jeszcze bardziej. Choć były długie, to niestety były też mocno zniszczone, połamane i bez życia. Mam wrażenie, że cięcie dodało im gęstości i świeżości. Zmiana koloru jest bardzo delikatna. Przyciemniona góra, reszta jaśniejsza. Za chwilę moje 30 urodziny a ja dobrze czuję się w krótszych włosach. Starzeję się. Odkąd pamiętam, wolałam siebie w długich. Podcięcie końcówek kończyło się czasem bólem głowy i brzucha z przejęcia. A teraz ponad 20 cm nie robi na mnie wrażenia. Zmiana priorytetów robi swoje. 






Po zmianie jest tak 







8 komentarzy:

  1. Wyglądasz cudownie! Takie małe - wielkie zmiany potrafią bardzo odświeżyć wizerunek i dać energetycznego kopa :-) Ja akurat jestem na etapie zapuszczania włosów do ślubu, ale już tęsknię za długością do ramion!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna fryzura. Ja swoje włosy co najmniej raz w roku podcinam o 10 cm czasami więcej, szybko rosną, końce są przesuszone więc mi nie żal. super, że jesteś zadowolona, ładnie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  3. nie są aż takie któtkie - a Ty oczywiście ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. już sobie wyobrażam jak muszą odżywać teraz Twoje włosy :) bardzo ładnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna fryzura. Wyglądasz slicznie, świeżo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z nową fryzurką Ci do twarzy :) I bardzo elegancko oraz kobieco w niej wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczna jestes to slicznie Ci we wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń