19 października 2016

Książki

Jest coś, za czym bardzo tęsknię. Czytanie książek. Bez ograniczeń i limitów. Nie jest tak, że nie czytam wcale, ale czytam zdecydowanie za mało. Zazwyczaj wieczorem, gdy sięgam po książkę, zasypiam po przeczytaniu jednej strony. Obiecuję sobie, że gdy odrobię się już ze wszystkimi domowymi sprawami typu przeglądy szaf, sprzątanie w kuchennych szufladach i garderobie to wtedy, zaraz po położeniu dzieci spać będę czytać. Niestety jeszcze się nie odrobiłam, a nawet mam wrażenie, że pracy przybywa. Dla osoby, która książki chłonęła - nie czytała, ten brak jest bardzo odczuwalny. Mam też wrażenie, że zaczęło mi brakować słów podczas rozmów, trudniej jest mi się wysłowić i mam uboższe słownictwo. Koniecznie muszę nad tym popracować, bo o ile z ortografią i interpunkcją mam problem od zawsze (nie robi mi różnicy u czy ó - a przecinki sprawdza za mnie komputer), to słownictwo zawsze miałam bogate, a moje wypracowania były jednymi z najlepszych w klasie. Ocenę zawsze obniżały mi błędy i prace były czerwone. Dysortografia to nic fajnego i bardzo utrudnia życie. Wracając do książek i czytania. 

W najbliższym czasie bardzo chciałabym przeczytać: 

1. Skandynawski raj. O ludziach prawie idealnych - Michael Both
2. Księżniczka z lodu - Camilla Läckberg  ( i kolejne książki z serii) 
3. Shantaram - Roberts Gregory David (800 stron!)
4. Donald Trump W pogoni za sukcesem. - Michael DAntonio 
5. Margaret Thatcher. Portret Żelaznej Damy - John Blundell 
6. Nasz matematyczny Wszechświat - Max Tegmark
7. Sztuka zwycięstwa. Wspomnienia twórcy Nike - Phil Knight



Czytaliście ostatnio ciekawą książkę? Powinnam coś dorzucić do swojej listy? 

19 komentarzy:

  1. Też ostatnio coraz mniej czytam... Zaczęło się gdy przeprowadziłam się do centrum i przestałam codziennie po 40 minut dziennie dojeżdżać kolejką z przedmieść. A, i wykłady na studiach się skończyły :D W domu jest zbyt wiele rozpraszaczy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam serdecznie "Pokój", jestem mamą dwóch chłopców i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Pozycję 2 odrazu bym skresliła, zagadkę rozwikłałam szybciej niż dedektyw, a romans bohaterów był na poziomie nastolatkow a nie dojrzałych ludzi.
    A może zamiast najpierw sprzątać w szafach przyznaj sobie 30 minut z książką i herbatą, a później szafa:)

    Napisałabyś może coś o organizacji Waszego dnia? Może się czymś zainspiruję, moje chłopaki to 2-latek i 2-miesięczniak, często już rano nie mam mocy.

    Pozdrawiam
    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam film oparty na książce. Wstrząsający był i chyba nie dam rady wracać do tego ... Przerażajace co się tam działo. Sagę z Fjallbacki przeczytam napewno :) Co prawda zaczęłam od ostatniej części ale była tak świetna i wciągająca że mam ochotę na te pierwsze.

      Chyba tak zacznę robić - najpierw książka a potem obowiązki ;)

      Usuń
    2. Odnośnie organizacji to zbieram się, żeby coś napisać ale nie mogę się ... zorganizować :)

      Usuń
    3. W takim razie chyba powinnam zacząć od ostatniego tomu, a nie pierwszego żeby się nie zniechęcić;) A może coś Gillian Flynn? Mnie wciągają bardzo:)

      Jestem pod wrażeniem Twojej organizacji:) Na zdjęciach masz taki idealny porządek... no ale wieczorami to ja tylko ogarniam to co trzeba i się relaksuję zamiast sprzątać:)

      Katarzyna

      Usuń
    4. Też zgadzam się z Katarzyną-Księżniczka z lodu to taka trochę bajka dla dorosłych, sięgnęłam po Camillę po kryminalach Henninga Mankella myśląc, że skoro ona też ze Skandynawii to na pewno będzie dobra no i te reklamy, że najlepsza trylogia, że tyle milionów sprzedanych, tyle języków itd. Jedyny plus to taki, że w miarę szybko się czyta :). A wracając do Mankella to polecam go calym sercem zwłaszcza pierwszy kryminał Morderca bez twarzy. Bardzo wciąga, nie jest przeslodzona i po przeczytaniu kilku różnych tytułów ma sie chęć odwiedzić Ystad, Malmo i wogole Skandynawię. Każdy tytuł to osobna historia, jedynie życie prywatne bohatera Kurta Wallandera ma kontynuację w kolejnych książkach. Pozdrawiam - też Kasia

      Usuń
    5. Namowiłaś mnie na Mankella, nigdy nie czytałam.

      Katarzyna

      Usuń
    6. Mankella czytałam raz. Psy z Rygi - genialna książka. Wrócę z pewnością do jego książek.

      Usuń
  3. Ojj tak, ja też tęsknię za książkami! Dobrze, że przyszły długie, chłodne wieczory ;) Dziękuję za zestawienie - na pewno z niego skorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam Ci "Tajemną historię" Donny Tartt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skandynawski Raj również mam na swojej liście. Ja na przykład ostatnio doszłam do wniosku, że chcę czytać książki, które zgłębią moją wiedzę, a nie jedynie słownictwo.. wszystko super, ale czasu nie mogę jakoś wygospodarować.
    Pozdrawiam
    Puchowa czapka blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem, że to nie to samo, ale może pomyśl o audiobookach? Ostatnio zaczęłam słuchać podczas porannego ogarniania mieszkania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ze swojej strony zdecydowanie polecam Tess Gerritsen, jej książki ogromnie mnie pochłaniają i zawsze mi mało. Przeczytałam już większość i te, po które zdecydowanie trzeba sięgnąć to "Dawca" i "Umrzeć po raz drugi". Bardzo wzruszyła mnie również jej najnowsza książka "Igrając z ogniem". Tess to zdecydowanie moja ulubiona autorka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie, zaraz sobie sprawdzę. Nie znam tej autorki. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  8. Shantaram - Roberts Gregory David ogromnie polecam! Dawno nie czytałam tak dobrej książki.Po tych ośmiuset stronach żałowałam, ze muszę rozstać się z bohaterami. Na szczęście niedawno wyszła druga cześć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, nie wiedziałam nawet, że jest już druga część :)

      Usuń
  9. Księżniczka z lodu-rewelacja...od pierwszej do ostatniej strony trzyma w napięciu!

    OdpowiedzUsuń