11 lutego 2016

Slippers Family - poszukiwania kapci idealnych

Poszukiwania dobrych domowych kapci trwają u nas na dobre. Wybór obuwia domowego dla Emila okazał się nie lada wyczynem. Na temat tego rodzaju butów słyszałam i czytałam wiele opinii. U nas jest tak, że Emil je nosi, trochę biega w skarpetkach a trochę na tak zwaną "bosą stopę" - tak podobno najlepiej ... Zaczął się jednak etap biegania - nie chodzenia, rzucania czym popadnie, "chodzenia - nie patrzenia" i bosa stopa już nieraz mocno ucierpiała. Nie tylko stopa, ale i głowa i inne części ciała. Ile to już bucików mieliśmy, które ślizgały się po podłodze, w żaden sposób nie zapewniając bezpieczeństwa.  Kilka dni temu odesłałam kolejne dwie nietrafione pary. Zrobiłam nowe zamówienie i tym razem postawiłam na kapcie Slippers Family. Na żywo zdecydowanie lepiej się prezentują niż na zdjęciach, no ale to nie jest najważniejsze. 

Podobno Slippersy to kwintesencja  wygody i profilaktyki. Kauczukowa podeszwa zapobiega ślizganiu się. Obcas Thomasa odciąża stopę i zapobiega opadaniu do środka - a z tym mamy mały problem. Twardy zapiętek stabilizuje stopę podczas chodzenia. To wszystko obiecuje nam producent. 

Emil biega w nowych kapciach dopiero kilka dni.  Przez te kilka dni zauważyłam, że  suwak z tyłu, który co prawda ułatwia zakładanie, co jakiś czas się rozpina. Jak będzie z dalszym użytkowaniem, dam znać za jakiś czas.









5 komentarzy:

  1. U nas też do tej pory - albo bosa stopa, ewentualnie skarpetki. Buciki tylko na zewnątrz, a i tak spotykają się z dużą niechęcią... Będziemy w weekend szukać czegoś odpowiedniego, bo ta stopa rzeczywiście napotyka się na różne dziwne rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze kupuję takie wełniane a'la góralskie na zimę a na lato skórzane klapki. Sprawdzają się od lat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dla dziecka najlepiej jak chodzi boso, wtedy stopa pracuje, buty z twardym zapietkiem są niedobre bo to tak jakby dziecko chodziło w butach narciarskich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w skarpetkach? Chyba wtedy też nie jest źle, no ale mniejsza przyczepność... Te mają twardy zapiętek ...

      Usuń
  4. na temat butów/chodzenia boso jest wiele opinii, podzielę się tym, co nam powiedział ortopeda na ten temat, o dziecku w podobnym wieku: jak najwięcej boso lub w skarpetkach, a jeśli buty, to wlaśnie takie, jak te powyższe, bo małe dzieci maja koślawość stóp, która na ten wiek jest jeszcze fizjologiczna, ale miękkie buty tylko ją utrwalają, a mięsnie stop i tak się wtedy nie ćwiczą.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń