20 października 2015

PIELĘGNACJA TWARZY





Skóra na mojej twarzy jest bardzo kapryśna. Wrażliwa, delikatna ze skłonnością do trądziku, zaskórników i zaczerwienień. Kilka miesięcy temu, zawiedziona efektami ówczesnej pielęgnacji, spakowałam do (nawet dużej) torby wszystkie kosmetyki do twarzy, jakie miałam.  Zawierzyłam kosmetykom naturalnym i kupiłam kilka nowych produktów (na zdjęciu). Efekty zaczęły pojawiać się powoli, skóra zaczęła się zmieniać. Zaczerwienienia i zaskórniki zaczęły być mniej aktywne. Skóra stała się nawilżona, lekko napięta i mniej problematyczna. Daleko jej jeszcze do ideału, najważniejsze, że jest znacznie lepiej. 



Oczyszczanie: pomarańczowy olejek myjący z Biochemii Urody, mydło Aleppo oliwkowo-laurwe 30 %, glinka Ghassoul - marokańska Organique. 

Rano i wieczorem myję twarz olejkiem myjącym z Biochemii Urody. Doskonale oczyszcza - zmywa nawet mocny makijaż oczu, natłuszcza, pięknie pachnie i kosztuje niecałe 13 zł. 2-3 razy w tygodniu dodatkowo oczyszczam twarz mydłem Aleppo - delikatnie wysusza skórę, ściąga i oczyszcza pory. Sprawdza się przy mojej skórze skłonnej do trądziku, przetłuszczania i zaskórników. Dodatkowo 1 - 2 razy w tygodniu (zdarza się i rzadziej  ) nakładam na twarz maseczkę z glinki marokańskiej, która oczyszcza i ściąga pory, usuwa martwy naskórek a przez to działa trochę jak peeling enzymatyczny. Nie wysusza, a wręcz  dodatkowo nawilża skórę. W pogotowiu mam jeszcze oczyszczające, koreańskie plasterki  - tutaj zdjęcie (głównie stosuję je na nos - do kupienia w sklepie Douglas). 



Tonizowanie: Hibiskusowy tonik do twarzy Sylveco. 

Przywraca skórze naturalne ph - i głównie dlatego stosuję tonik. Odświeża, zmiękcza, łagodzi podrażnienia. Nakładam odrobinę na dłonie, rozcieram i przykładam do twarzy. Nie używam płatków kosmetycznych do jego nałożenia. 



Krem: Lekki krem nagietkowy i krem brzozowy z betuliną firmy Sylvecco. 

Rano jest to lekki krem nagietkowy, natomiast wieczorem, regeneruję skórę, nakładając  krem brzozowy. Nagietkowy krem wchłania się natychmiast i czasem powtarzam aplikację, nie pozostawia na skórze tłustej powłoki, skóra jest miękka, nawilżona, ale nie tłusta. Idealnie sprawdza się jako baza pod podkład. Koi, łagodzi podrażnienia. Po wieczornym oczyszczeniu skóry czas na bogatszy krem. Ten brzozowy jest tłusty, wchłania się częściowo, na skórze pozostaje tłusta warstewka. Rano skóra jest dobrze nawilżona, natłuczona i nie jest ściągnięta. 



P.s Szukam jeszcze naturalnego kremu pod oczy, bo przy obecnej pogodzie, przyda się dodatkowa ochrona i pielęgnacja tej części twarzy. Jeśli coś polecacie - dajcie znać! 



Pozdrawiam
Pa! 


10 komentarzy:

  1. Również obecnie używam Sylveco - kremu z betuliną. Pod oczy polecam również produkt Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam produktów Sylveco, ale wszystko przede mną. Jeżeli chodzi o kosmetyk pod oczy to polecam Be Organic - serum, jestem bardzo z niego zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w takim razie sprawdzić serię kosmetyków oczyszczających skórę, bo niestety mam skłonności do zaskórniaków i nie wiem jak już z nimi walczyć :( Powoli się poddaje w tym temacie.

    http://coffeewineinspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy te kremy są tłuste? Kuszą mnie ale boję się, żeby nue były zbyt tłuste...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten brzozowy tak, lekki nagietkowy zupełnie nie ;)

      Usuń
  5. Ja pod oczy używam Ziai, chociaż nie wiem czy o takie 'naturalne' Ci chodzi?
    W każdym razie, ja zawsze zamawiam (jak wszystko zresztą) na waptece, bo jest szeroki wybór: http://www.wapteka.pl/?szukane=krem+pod+oczy
    chyba, że w Twoim mieście jest firmowy sklep, bo coraz ich (na szczęście!) więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Luśka, a na tej waptece długo czekasz na przesłanie do domu? Ja mieszkam za siedmioma górami i zastanawiam się czy do mnie dotrą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie.... Wapteka jest ogólnie szybka, jak za normalne zakupy przez internet, chociaż kiedyś zdarzało mi się odbierać stacjonarnie ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam produkty Sylveco świenie jak dla mnie wypada https://eko-banka.pl/pl/p/LEKKI-KREM-BRZOZOWY-SYLVECO-50ml/613 ten kremik brzozowy , już troche z niego korzystam i jestem bardzo zadowolona pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już tyle rzeczy stosowałam na swoją twarz, a efekty w sumie nijakie - równie dobrze mogłabym nie używać niczego. Efekty kosmetyków są krótkotrwałe, ale takie ich działanie. produkty do oczyszczania mają największy sens.

    OdpowiedzUsuń