8 grudnia 2014

Domowy weekend

To był bardzo domowy weekend. Przeziębienie zatrzymało nas w domu (tyko Emil nie daje się chorobie). Na szczęście już jest lepiej. Zaczęłam wyciągać z pudełek świąteczne ozdoby i pojawiły się pierwsze myśli o choince. W tym roku planujemy ją kupić w przyszły weekend. To będzie pierwsze od kilku lat duże drzewko. W poprzednim mieszkaniu nie było na takie miejsca i zazwyczaj była, to tylko namiastka prawdziwej świątecznej choinki. Nie mam baniek, światełek i innych choinkowych przyjemności - dlatego czekają mnie jeszcze szybkie zakupy. U Was choinka już stoi, czy jeszcze za wcześnie? Pierniczki upieczone? Ja upiekłam, ale trochę ich już zjedliśmy i będę musiała, to powtórzyć. 

Miłego tygodnia! 










5 komentarzy:

  1. wspaniale, że wróciłaś! piękne te migawki z życia i piękne wnętrza!

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas jeszcze nie ma choinki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super, że piszesz nadal, masz bardzo fajne podejście do zycia i uwielbiam Twoje wnętrza.
    poza tym coś mi się wydaje, że mieszkamy niedaleko Siebie :) pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszcze , że bedziesz miec duża choinkę. U mnie w małym mieszkaniu (podobnie jak u Ciebie wczesniej) po prostu nie ma na taka miejsca :( Ale moze kiedyś... :) Pyszne śniadanko na stole i jakis cudowny malec! :)) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń