16 września 2013

EMC

Witajcie!
Mam nadzieję, że mieliście dobry weekend. Mój był pełen wrażeń, a najlepszym relaksem (po raz kolejny w ostatnich dniach) okazały się farby i zakupy. Nic nie kupiłam i już planuję kolejne, ale znalazłam zapach, który mnie oczarował. Vanille Noire od Yves Roche. Sprawdziłam na własnej skórze, "byłam z nim" kilka godzin i już wiem, że jesienią będę pachnieć Vanille Noire.







27 komentarzy:

  1. Piekne flamingi! Czy to jest jakas specjalna brokatowa farba czy po prostu brokat sypany?

    OdpowiedzUsuń
  2. Asiu, wiesz co jest super? Że masz swój własny styl i to widać poprzez wszystkie Twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też używam Vanille Noir ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatni obrazek mi się podoba :) ćwicz kochana :)
    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Także podpinam się pod pytanie!Jestem zauroczona powyższymi pracami!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem tego zapachu, szkoda,że nie można wysłać go przez ekran monitora;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda :) Zapach waniliowy, ale nie taki w stylu waty cukrowej, głębszy, bardziej korzenny.

      Usuń
  7. Świetne prace, pieknie ozdobią pokój. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubie waniliowych perfum, są dal mnie za słodkie. Świetne są Ode l'amour, cała seria Ode.. była super, ale chyba zostały tylko te.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam to z tej serii było kilka zapachów.

      Usuń
  9. Vanille Noire właśnie jest w drodze do mnie :) też mnie ten zapach ostatnio zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój flakonik też do mnie jedzie :)

      Usuń