23 sierpnia 2013

Friday Favorites

Czy to już naprawdę ostatni tydzień sierpnia? Moje wakacje odkąd zaczęłam pracować ograniczają się do wakacyjnego urlopu i weekendów. Weekendy w lecie to takie moje małe wakacje. W tych dniach chcę nadrobić wszystkie zaległości z całego tygodnia. Często w myślach wracam do czasu sprzed kilku lat, gdy moje wakacje trwały kilka miesięcy. To były piękne chwile! 

Celebrację tego weekendu rozpoczęłam od kuchennych rewolucji. Po pracy zrobiłam małe zakupy i przygotowałam pyszną obiadokolację. Brązowy ryż, zielony groszek, tuńczyk i ogromne ilości pietruszki. Do tego kieliszek białego wina i weekend rozpoczęty. Cały weekend zapowiada się domowo i organizacyjnie. Czas na przygotowanie planu działania na drugą część roku. Mam wiele pomysłów i muszę je usystematyzować. 

Udanego weekendu dla Ciebie! 


ff







12 komentarzy:

  1. No to ja ide po winko... Natchnelas mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecież to nie ostatni tydzień sierpnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. poprosimy o przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ten weekend oznacza start nauki do egzaminu we wrześniu... niestety. Ale wieczory chętnie umilam winem i filmem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam, że w ten weekend zagoścosz na Air Show w Radomiu. Zwłaszcza po jednym z ostatnich wpisów o samolotach:) Wspaniała sprawa!
    Pozdawiam i życzę dużo uśmiechu i słońca:)
    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie :) Może innym razem.

      Usuń
    2. Innym razem będzie już ciężko, to już ostatni raz, koniec z pokazami w Radomiu :(
      Ale może będzie okazja w jakimś innym mieście, kto wie?
      Serdecznie polecam taką "imprezę":)
      Pozdrawiam
      Zuzia:)

      Usuń
    3. Szkoda :( Słyszałam, ze w Katowicach również jest taka impreza. Pozdrawiam również !

      Usuń