23 lipca 2013

Spadek energii w pracy - jak mu zapobiegać?

Godzina 14 i pytanie koleżanek czy zamawiamy coś do jedzenia. Obiad dnia, syta kanapka z sosami lub słodkie batoniki szybko hamują apetyt i dają zastrzyk energii, który bardzo często już przy ostatnim kęsie zamienia się w marzenie o miękkiej kanapie. Czasem kryzys przychodzi 20 minutach później i wtedy trudno jest utrzymać głowę w pionie a oczy szeroko otwarte. Brzmi znajomo? U mnie takie dni zdarzają się niezbyt często, ale jednak się zdarzają. Ważne załatwienia zaraz po wyjściu z pracy lub praca do późna są często moim wytłumaczeniem (przed samą sobą) grzechów jedzeniowych. 

Zaczęłam się zastanawiać nad tym, dlaczego po zjedzeniu sytego obiadu lub słodyczy odczuwam potrzebę snu a zamiast energii do działania mam ochotę na odpoczynek. Nawet, gdy porządnie się wyspałam, po zjedzeniu dobrego śniadania z wielką chęcią wróciłabym z powrotem do łóżka. Wyczytałam, że spadek cukru i szybkie go uzupełnienie jest często przyczyną tego, że po "energetycznym posiłku" czujemy zejście. Problem tkwi w nieprawidłowej diecie, a sekretem jest utrzymanie stabilnego poziomu cukru we krwi. 

Brzmi pięknie, ale realizacja wymaga zmiany przyzwyczajeń żywieniowych, dużej ilości samozaparcia i  poświęcenia większej ilości czasu na planowanie posiłków. 


Przykładowe menu, które może pomóc w zapobieganiu spadkom energii w pracy

Jedzenie
1. Śniadanie
Do wyboru: Owsianka z suszonymi owocami, koktajl bananowy z płatkami owsianymi (tutaj przepis), jogurt grecki z orzechami i owocami, lub chleb razowy z jajkiem. 

2. Drugie śniadanie
Do wyboru: kanapka z warzywami i gotowaną piersią kurczaka, serek wiejski z koperkiem i rzodkiewką.

3.Przekąski 
Do wyboru: jabłko lub jabłko z masłem orzechowym - pyszne! (tutaj przepis na domowe masło orzechowe), banan, garść orzechów, warzywa pokrojone w paski (marchewka, ogórek, seler naciowy) dobrze smakują z dipem jogurt + odrobina curry lub batoniki zbożowe (tutaj przepis)



Czego unikać: chipsów, słonych paluszków, jedzenia typy fast food, słodkich napojów gazowanych, energy-drinków...


Ps. I nie zapominajcie o wodzie. Woda nie tylko oczyszcza organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii, ale także jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania wszystkich komórek organizmu.



19 komentarzy:

  1. Bardzo fajny wpis :) od niedawna dopiero doceniłam dobro jakim jest woda szkoda ze tak późno ale lepiej poźno niż wcale :) . Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam w swojej pracy tyle roboty, że wcale mi się nie chce spać :-P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) co nie przeszkadza mi w takich spadkach.

      Usuń
  3. A badałaś cukier? Ja mam dokładnie tak samo i okazało się kilka dni temu,że mam hipoglikemię. Mam nadzieję,że to nie początki cukrzycy, bo choć paradoksalnie mam niedocukrzenie, to często jest to objaw lub początek właśnie cukrzycy. Cenny post. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Badałam i jest w porządku. W przyszłym miesiącu zrobię znów badania kontrolne. Cukrzyca to podstępna choroba :(

      Usuń
  4. o rany zawsze o 14 lecą mi oczy i marzę aby wrócić już do domu, głównie pewnie przez to że nie mam już sił gapić się w monitor...albo czas zmienić dietę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta :) Przypomniało mi się właśnie stare powiedzenie "Jesteś tym co jesz" więc bardzo prawdopodobne, że właśnie o jedzenie chodzi.

      Usuń
  5. noo, to post dla mnie ;) latem zajadam owoce, zimą bakalie. zdrowe, systematyczne sniadania to niestety moja pieta achillesowa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy posiłek jem w pracy. Nie potrafię się tego oduczyć :(

      Usuń
    2. ale może dzięki takim motywującym postom się uda ;) liczę na to :)

      Usuń
  6. Fajny post, w sumie myslalam nad podobnym:)
    Ja prace zaczynam o 9 i o 14 mam godzinna przerwe na lunch. Zdecydowanie moja forma popoludniu zdecydowanie zalezy od tego co jem w trakcie przerwy, najgorzej jak objem sie do pelna... takze w przeciwienstwie do moich kolegow z pracy lunch zazwyczaj jem bardzo lekki- kanapka z ciemnego pieczywa z serem/indykiem/lososiem. Do pogryzania w trakcie dnia zawsze mam jakis owoc. Probowalam z migdalami, ale chyba jestem na nie uczulona, bo piecze mnie w gardle i moja szyja robi sie czerwona (slyszal ktos o uczuleniu na migdaly?) Najgorzej jak ktos w biurze swietuje urodziny, bo ciezko sie oprzec kawalkowi torta;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migdały i ogólnie orzechy to z tego co mi wiadomo jedne z silniejszych alergenów :( Możesz zrobić test, lub po prostu ich nie jeść :) Ja za tortami nie przepadam, ale innego ciasta nie odmówię :)

      Usuń
  7. ja mam taki kryzys o 15 ale zawsze mam przy sobie jakiego batonika zbożowego lub jogurt ze zbożami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat banan powoduje bardzo szybki skok cukru , więc niedługo po jego zjedzeniu zgłodniejemy ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jogurt grecki jest bardziej wartościowy od np. naturalnego?

    Wydaje mi się, że najtrudniej jest sobie wyrobić nawyk przygotowania jedzenia do zebrania za sobą. Mniej więcej rok temu kupiłam fajne pojemniki do torebki... i użyłam je tylko raz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam takiej wiedzy. Lubię go bo jest gęsty :) Niestety nie mogę przesadzać z nabiałem, bo dostaję uczulenia :(

      Usuń
  10. Miałam to kilka lat temu, regularnie około 14.00 nachodziło mnie wrażenie, że strzelę głową w klawiaturę i nikt mnie nie dobudzi. Skuteczne okazały się proste patenty i dbanie o stały poziom glukozy we krwi czyli regularne posiłki oraz zdrowy obiad przyniesiony z domu a nie zamówiony na wynos. Węglowodany złożone + białko to mieszanka która zapobiega popołudniowemu przysypianiu. Owoce, słodycze i inne węglowodany proste oraz cukry niestety warto odstawić popołudniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak działa :) Od dzisiaj będę pamiętać o Twoim komentarzu planując posiłki!

      Usuń
  11. Owsianka i migdały to moje ulubione pozycje :)

    OdpowiedzUsuń