28 lipca 2013

Jak letni deszcz

Chłodny prysznic po dniu spędzonym nad jeziorem jest czymś niezwykle przyjemnym. Deserem dla skóry jest krem Nivea Soft. W mojej łazience jest od lat i sprawdza się szczególnie dobrze w takich dniach jak dzisiejszy. Delikatny, kremowy o subtelnym zapachu. Nawilża i koi skórę. 
Spędziliśmy dzisiaj cały dzień nad jeziorem. Upał sprawił, że odważyłam się i wskoczyłam do wody - nie pływałam w jeziorze od lat. Czuję się niepewnie, gdy nie widzę dna :) Najlepiej wspominam wakacje na Fuerteventurze. Woda w oceanie była tak przejrzysta, że dno widoczne było jeszcze długo po odpłynięciu od brzegu, zresztą zobaczcie sami - klik! 
Po powrocie do domu, zimnym prysznicu i romansie z Nivea ;) przyszła kolej na mrożoną kawę. 


25 komentarzy:

  1. używałam całkiem nie dawno tego kremu i dobrze mi służył

    OdpowiedzUsuń
  2. Musze koniecznie spróbować tego kremu. Póki co popijam mrożoną kawę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam go nigdy, musze go wypróbować nastepnym razem

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie najprostsze kremiki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nivea sofy piękny ma zapach ;) i taki letni

    OdpowiedzUsuń
  6. używasz go na twarz też? pytam, bo WYDAJE mi się, że jak ja go codziennie używałam na twarz to miałam problem z suchą skórą pod brwiami, i nie tylko tam, a wcześniej mi się to nie zdarzało. boję się po niego znowu sięgnąć, a zapach jest taki cudowny...pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam. Obecnie nie codziennie, a raczej sporadycznie. Kiedyś używałam go do twarzy przez kilka miesięcy i dobrze nawilżał moją skórę. Co do zapachu, to naprawdę jest cudny!

      Usuń
  7. Witaj!
    Zazdroszcze ci tego spokoju i organizacji.Jestes taka poukladana ,przez Twoje posty przemawia pelna kontrola nad tym co robisz.Ja nawet jakbym usiadla z pyszna mrozona kawa zrelaksowac sie ,to i tak bym myslala caly czas o wszystkich sprawach do zalatwienia .Bardzo milo sie Ciebie czyta.Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam go w łazience;)
    a odnośnie poprzedniego posta, to wiadomo, że wasze ale na kredyt;) nic innego nie miałam na myśli, każdy prawie ma swoje na 30 lat kredytu:(
    75 metrów to super sprawa, marzenie, ja mam niespełna 50 i 2 pokoje ;(
    szukaj szukaj inspiracji ;DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te kredyty, co byśmy bez nich zrobili ;) Najważniejsze, to cały czas do przodu :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ja zakupiłam właśnie swoje jedyne 34 m.,jeden pokój i... zaczynam życie z kredytem (na szczęście 10-letnim). Prawda jest taka, że ciężko cieszyć się z zakupu mieszkanka na kredyt:( Ale cóż zrobić..

      Pozdrawiam,
      Ola38

      Usuń
  9. Mój ulubiony krem :-) Od lat używam go do twarzy, świetnie nawilża i szybko się wchłania. Zawsze stoi w mojej łazience :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie krem jest mily w dotyku i ladnie pachnacy,ale nie nawilza za bardzo i po chwili znow moge aplikowac.
    szkoda,bo zapach ejst rzeczywiscie krozystny..no i cena:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tez uwielbiam Nivea. Ale ostatnio odkryłam firmę Mixa sprzedawaną w Rossmannie, naprawdę jest dobra- jeśli chodzi o balsamy.
    Ps. nie ma to jak jeziorko, ja też w sobotę zaliczyłam kąpiel i kajaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przywołałaś wspomnienia wakacyjne...Fuerteventura - również polecam jest tam cudownie :) Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  13. Przywołałaś wakacyjne wspomnienia ... Fuerteventura, również polecam, jest cudownie! Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zrobiłam klik! I prawie się rozpłakałam hahah u mnie w domu z 350 stopni!

    OdpowiedzUsuń
  15. Już dawno nie kupowałam tego kremu, a kiedyś używałam go codziennie do twarzy, rąk i ciała. Bardzo go lubiłam. To jest mój KWC:)

    OdpowiedzUsuń
  16. To raz jeszcze ja:) Asiu, nie piszesz już dla Kobietyki? Lubiłam Twoje wpisy:)

    Ola38

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię Twojego bloga! :)
    jesteś naprawdę super kobietą, która może być inspiracją.
    kiedyś miałam próbkę tego kremu i był naprawdę fajny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten krem był jednym z moich pierwszych ulubionych kosmetyków. kiedys zabieralkam go na wycieczki, biwaki i inne wyjazdy, teraz go nie używam. Jeśli u kogoś dobrze się sprawdza na twarzy i ciele to jest to świetny krem na wyjazd. Nie zajmuje dużo miejsca bo to 3in1.

    OdpowiedzUsuń