16 marca 2013

Teraz lubię

Słoneczny sobotni poranek sprawił, że pomimo tanecznej nocy wstałam dość wcześnie i rozpoczęłam dzień w dobrym nastroju. Nowy numer Harper's Bazaar, ulubiona kawa i bananowy koktajl dopełniły tego stanu. Plany na ten weekend to wiosenne porządki w szafie, zakupy i duża porcja lodów. 

Mam nadzieję, że i Wy macie dobry początek weekendu! 







   | 3 


18 komentarzy:

  1. ja weekend rozpoczelam pracujoco. Zakupy zrobilam wczoraj. Dzis po pracy blogie lenistwo z nowym Twoim Stylem :)

    Pozdrawiam

    www.malachitt.blogspot.com


    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie deszczowo i szaro buro. Z kubkiem herbaty chodze po domu , sprzatam i planuje popoludnie. Szalu nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nareszcie słoneczko! Wczoraj się przejaśniało, ale jednak nic z tego nie było a dziś cudowny dzień!! Udanych zakupów! Ja wczoraj zabrałam się za skorupy w kredensie i już wszystko czyściutkie i obmyte.
    Buziaczki miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety muszę się uczyć :) Ale przynajmniej słoneczko świeci! I to daje kopa!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja praca, praca, praca....
    nauka i może książka w wolnych chwilach, ale już nie wiem co to weekend chyba:P

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie dzisiaj także porządki ;)
    Mi8łej soboty życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mni erelaks totalny, porządki odkładam na przyszły tydzień, podobnie z większymi zakupami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie również piękne słoneczko, tak więc za chwilę wskoczę jednak w coś cieplejszego jeszcze i idę spędzać czas aktywnie:)
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie dzisiejsze słońce natchnęło odwagą i zabieram się za pierwszą w życiu szarlotkę;) Twój dzień zapowiada się bardzo przyjemnie-porządki w szafie i miejsce na nowości z zakupów, to lubimy;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia! Szarlotka i jabłecznik to moje ulubione ciasto.

      Usuń
  10. Ja niestety nie mogę się pochwalić wczesną godziną wstania z łóżka :P Ale ochotę na lody to też bym miała ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj mnie również dzisiaj słońce natchnęło do wielu czynności i zaraz wybieram się na spacer a potem na zakupy wielkanocnych ozdób i żonkili ;) Może też jakaś wiosenna sukienka wpadnie do koszyczka;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie dzień rozpoczął się niestety sprzątaniem, więc niekoniecznie miło. Za to za tydzień sobie to odbije bo wybieram się na zakupy :)
    http://fixourlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zaczęłam dzień od kawusi, zakupów: coś do kuchni, coś do domu, coś do lodówki i coś dla siebie, potem sprzątanie, obiad, a teraz czas dla siebie mam i uciekam do swojej łazienki wyszykować się przed wyjściem :) miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzień zaczęłam wcześnie - wykłady od 8 do 8 eh. Ale koniec coraz bliżej. Słońce nastraja pozytywnie, tak samo zresztą jak oddanie napisanej pracy magisterskiej. Teraz będzie już z górki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. porządki w szafie - to dopiero przede mną!:)
    bardzo fajne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziś też kupiłam Harper's Bazaar :) Jestem bardzo ciekawa lektury zwłaszcza że nie widziałam pierwszego wydania

    OdpowiedzUsuń