28 lutego 2013

ekoAmpułka nr 1 i ulubiony tonik od Pat&Rub

Kilkanaście dni temu dostałam paczkę od Pat & Rub a w niej dwa kosmetyki. Jeden jest mi dobrze znany i należy do moich ulubieńców. Mowa o toniku do twarzy z wodą różaną dla cery wrażliwej. Dość sporo na jego temat napisałam w tym poście więc jeśli jesteście zainteresowane to serdecznie zapraszam do lektury.  Kolejnym kosmetykiem jest serum do twarzy z serii ekoAmpułek. Mam wersję nr 1 czyli odpowiednią dla skóry wrażliwej i suchej. Użyłam go kilka razy i przepadłam. Moja skóra jest oczarowana i chce więcej, dlatego przyznam Wam, że rozważam zakup kolejnego serum z tej serii. Mam zamiar skusić się na ekoAmpułke nr 3 która chroni, wzmacnia, odbudowuje, zmniejsza obrzęki i zmniejsza zaczerwienienie. W kosmetykach Pat & Rub cenię to, że ich dobroczynne działanie mogę zaobserwować już po pierwszym użyciu. Tak samo było w przypadku maseł do ciała, kosmetyków do ust, włosów a teraz w przypadku serum, które już po jednym użyciu nawilżyło i ukoiło skórę a po kilku dniach stosowania widzę naprawdę sporą różnicę. Skóra jest miękka, nawilżona i co najważniejsze nie przesusza się w ciągu dnia. Jak na razie to tylko kilka słów na temat tego kosmetyku. Po dłuższym używaniu postaram się Wam napisać o nim coś więcej. 













21 komentarzy:

  1. Ni emiałam nigdy nic z tej firmy.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam wypróbować, przypuszczam że się w nich zakochasz tak jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie miałam nic z tej firmy, ale przyznam, że mam ogromną ochotę na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam z tej firmy gruboziarnisty piling zobacze jak sie sprawdzi :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Po przeczytaniu kilku bardzo dobrych recenzji o ekoAmpułce 1, też ją kupiłam. Niestety w moim przypadku przesusza cerę, czuję jak jest ściągnięta zaraz po nałożeniu. Czy ktoś ma o niej podobną opinię?



























    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki P&R, ale mogłyby być choć trochę tańsze. Ja osobiście jestem najbardziej zadowolona z peelingu solnego do stóp. Jest rewelacyjnym zdzierakiem;) Wypróbuj, a nie pożałujesz;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czaję się na produkty Kingi Rusin i na pewno przy kolejnej wizycie w Polsce coś sobie kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja mama z powodzeniem używa właśnie tego duetu :) Pat&Rub to na prawdę dobra firma! Niestety nie jest jeszcze zbyt doceniana, co zauważyłam pracując w perfumerii - mało kto decydował się na kosmetyki by Kinga Rusin. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również jestem wielbicielką P&R. Zastanawiam się nad zakupem ekoampułki dla cery naczynkowej. Zakochałam się w pilingu home spa (a moim blogu jest recenzja: mydyversity.blogspot.com). Zapraszam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Marka zrobila sie popularna i czytam duzo pozytywnych recenzji na jej temat. Chyba skusze sie na jakis produkt :) eh mialam miec odwyk 'zakupowy' :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. sama posiadam tą ampułkę1 i jest rewelacyjne, czego nie mogę powiedzieć o jej braciach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja nigdy nie miałam tych produktów, ale bardzo bym chciała je kiedyś wypróbować. Podobno krem do stópek cynamonowy jest bardzo dobry i naprawdę rozgrzewa stópki w porze zimowej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. musze koniecznie sprobowac, aczkolwiek zainteresowala mnie jednak bardziej woda rozana :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mialam jeszcze nigdy nic z tej firmy... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nic nie miałam z tej firmy i mieć niestety nie będę... cena!:( Rozumiem, że za jakość trzeba płacić. Mnie niestety nie stać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena mnie trochę odstrasza, ale za jakość trzeba płacić gorzej będzie jak je pokocham jak Ty i całkiem przepadnę!:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ochotę wypróbować kosmetyki pat and rub. Odstrasza mnie cena, ale... przyrzekłam sobie,ze jak zuzyję moje zapasy kosmetyczne, to sobie coś zafunduję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziewczyny, trzeba polować na promocje!!!! Teraz np w promocji jest seria żurawinowa i antycellulitowa :-)
    Używam kosmetyków by Kinga Rusin od ok pol roku i jestem od nich uzależniona!!!
    Są wspaniale pod każdym względem, naturalne, z certyfikatem ekologicznym, ich użycie to czysta przyjemność, pachną niebiańsko!!!
    POLECAM!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Też lubię ten tonik. Zapraszam do mnie na rozdanie: http://zwierzenia-kosmetykomaniaczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń