11 grudnia 2012

Myśl na dziś



" Live Your Best Life " - Oprah Winfrey 


15 komentarzy:

  1. Asiu powtórzę swoje pytanie w tym miejscu na wypadek gdybyś już nie zajrzała na komentarze w pości z kobiecymi elementami.

    Dlaczego zignorowałaś pytania dziewczyn na temat ceny bransoletek? Dlaczego są one takie drogie?

    To bardzo w "twoim stylu" taka ignorancja niewygodnych pytań.

    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha, też bym zignorowała, bo chyba nie ma się z czego tłumaczyć, chyba jest to jej indywidualna sprawa. Kompletnie nie rozumiem Twojego oburzenia. Jak idziesz na zakupy to też dzwonisz do właściciela ZARY, Hugo Bossa lub Apartu i pytasz dlaczego ma tak wysokie ceny? Zastanówcie się nad tym co piszecie a dopiero potem wylewajcie swoje żale bo czasem to jest zwyczajnie nie na miejscu.

      Aleksandra

      Usuń
    2. Tyle tylko, ze np taki Apart to już znana marka i za taka kase można kupic tam bransoletkę z lepszych tworzyw i szlachetniejszych metali aniżeli to z czego sa robione bransoletki autorki bloga, dlatego ja tez nie uwazam , zeby to pytanie bylo nie na miejscu. Kazdy chce zarobic ale tu to chyba jest pzrebitka ze 300% nawet z robocizna..

      Usuń
    3. Dlaczego tak bardzo boli Cię to co robi autorka tego bloga? Dlaczego tak martwisz się o to ile chce za swoje bransoletki? Lepiej Ci jak tak sobie popiszesz? Nie rozumiem po prostu czemu to ma służyć i dlatego pytam. Ja bym nie wpadła na to by tak się tym interesować ;)

      Aleksandra

      Usuń
    4. Moniko,
      mam nadzieję, że zrozumiesz, ale nie zamierzam odpowiadać na to pytanie.

      Usuń
    5. Nie do końca rozumiem, ale szanuję Twoją decyzję Asiu i dziękuję że odpowiedziałaś.

      Usuń
  2. Kiedy możemy spodziewać się odpowiedzi na kolejną część pytań czytelniczek? Czy one w ogóle się pojawią?
    Miały być chyba 2 tygodnie temu. A może zostały już tylko "pytania niewygodne o męża,dzieci" i nigdy się ich nie doczekamy?

    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko,

      Każdy kto prowadzi bloga mimo, że po części niejako udostępnia i wprowadza czytelnika w swoje życie, nie ma obowiązku ujawniać wszystkiego na swój temat, bo "Ty tak chcesz", bo musi odpowiedzieć na pytanie, które zadałaś.
      To jest nietaktem z twojej strony, tak bezczelnie pytać o rzeczy intymne.
      Joanna wyznaczyła sobie pewne granice prywatności, których czytelnicy nie mogą przekroczyć i to jest jej święte prawo!
      I nie masz co się oburzać, bo to wynika z indywidualnej decyzji Asi.
      Na te pytania widocznie nie ma ochoty odpowiadać i powinnaś to uszanować.

      Przemyśl sobie to, co Ci napisałam, bo to ważna umiejętność- szacunek dla granic wyznaczanych przez innych ludzi.



      Usuń
    2. Ja to wszystko rozumiem, może trochę przesadziłam i jeśli Asię uraziłam to ją za to przepraszam. Ja tylko nie lubię takiego ignorowania czytelników a często to dostrzegam u Asi. Wystarczyłoby napisać jedno zdanie, że są to kwestie którymi Asia nie chce się dzielić, że jest to temat zamknięty przed internetową publicznością jak np. zrobiła to Nissia i sprawa byłaby jasna. Asia jednak nigdy tego nie zrobiła.

      Co do pytania o cenę bransoletek to nie uważam, aby było "nie na miejscu". Jeśli kupuję coś w sklepie to mam prawo do zwrotu, gwarancji. Nie sądzę aby Asia miała założoną działalność gospodarczą i wystawiała paragony na swoje "rękodzieła". Kupować kota w worku nikt nie chce, tym bardziej jeśli przychodzi za to zapłacić 98 zł.

      Monika

      Usuń
    3. Rzeczywiście część blogerek czy youtubowiczek powiedziało jasno, jakie tematy zostają dla nich prywatne i nie będą ich poruszać.
      Jednak pewna doza wyczucia w relacjach międzyludzkich sprawia, że nikt nam nie musi mówić stop i dopiero wtedy się zatrzymujemy, a sami dokonujemy refleksji nad tym co wypada, a co nie.

      A co do tematu bransoletek, to ciekawa uwaga i trafne spostrzeżenie. Tylko widzisz, ujęte innym językiem nabiera zupełnie innego znaczenia.
      Różnica, pomiędzy Twoim pierwszym komentarzem a ostatnim, jest ogromna.

      Polecam filmik
      http://www.youtube.com/watch?v=Hzgzim5m7oU
      do przemyślenia o tym, jak użyte słowa wpływają na odbiór przekazu.

      Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Moniko, odpowiedzi pojawią się, ale nie jestem pewna kiedy. Nie zamierzam jednak odpowiadać na wszystkie pytania.

      Usuń
  3. Asiu, właśnie zajrzałam w zakładkę "o mnie" i Twoje słowa o marzeniu pisania książek o kobietach i dla kobiet... o czym chciałabyś pisać? Hm...czuję, że Polski rynek już ugina się pod nawałem książek blogowiczek, porad dla nie umiejących sprzątać panienek, książek kulinarnych, które tak na prawdę z gotowaniem nie mają nic wspólnego... masz jakiś innowacyjny pomysł by się odnaleźć w tym tłumie?? Planujesz działać w jakiś stowarzyszeniach by bliżej poznać potrzeby kobiet itp??Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka pomysłów, ale niestety nie mogę ich na razie upubliczniać na blogu. Hmmm kobiece stowarzyszenia.... może być ciekawie. Pomyślę nad tym.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  4. Live Your Best Life
    Tym się kierujmy:)

    OdpowiedzUsuń