6 listopada 2012

Magiczna jesień

Nie miałam jeszcze okazji pokazać Wam zdjęć ze spaceru na który wybrałam się ponad dwa tygodnie temu. To był chyba ostatni tak ciepły, jesienny weekend. Nie wiem czy już Wam pisałam, że jesień to moja ulubiona pora roku? Urodziłam się w listopadzie i być może właśnie to jest tajemnicą mojego sentymentu do tej pory roku. Liście szeleszczące pod butami, ciepłe, nasycone kolory drzew i traw, zapach nadchodzącej zimy wydobywający się z kominów domów... Mogłabym tak spacerować godzinami.  Zastanawiałam się kiedyś nad tym, czy pora roku w której się urodziliśmy ma znaczenie, i czy właśnie dlatego tak lubię jesienne miesiące? Napiszcie czy u Was też się to potwierdza, jestem bardzo ciekawa. 









Przyjemnego, jesiennego wieczoru dla Wszystkich 

51 komentarzy:

  1. Urodziłam się późną wiosną i to nie jest mój ulubiony czas, więc to chyba nie ma znaczenia ;)
    A zdjęcia bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię jesień ale jak jest cieplej i te liście cudownie spadają, mega to jest, te widoki sa wtedy śliczne :) a zdjęcia bardzo nastrojowe, podobają mi się!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja urodziłam się w październiku i bardzo lubię ten okres :) Jestem zdania, że to kiedy się rodzimy wpływa na to czy lubimy daną porę roku czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia, też lubię jesień ale tylko taką jak na zdjęciach ;) bez ciapy chlapy i pluchy.

    OdpowiedzUsuń
  5. tak jak Ty jestem z listopada i kocham jesień :) wystarczą kalosze, ładna parasolka i mogę się godzinami dotleniać rześkim, lekko mroźnym już powietrzem, deptać liście i cieszyć oczy ich kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Potwierdza potwierdza - grudzień is the best;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Asiu piękne fotki, takie "klimatyczne"!
    Ja urodzona 2 sierpnia b.lubię ten miesiąc (uwielbiam słoneczniki-kwiaty, słońce, kolor żółty, bursztyn), choć muszę przyznać że wręcz wielbię czerwiec:) - te dłuuugie (jasne) dni, ciepłe, a nierzadko i gorące wieczory. No i ta "wizja" lata przede mną.... wielbię czerwiec! A zaczynam od 1 dnia m-ca czyli od ... Dnia Dziecka (bo ja takie duże dziecko jestem:)
    Zdrówka życzę nade wszystko!
    Zuzia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To już miałaś urodziny, czy dopiero przed? :) Przyjemne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka jesień, jak na zdjęciach jest przyjemna :) Szkoda, że nie może tak być dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  10. Urodziłam się w lipcu i kocham lato! Ale któż nie kocha tej pory roku??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również urodziłam się w lipcu ale uwielbiam jesień:)

      Usuń
  11. Ja urodziłam się w maju i kocham ten miesiąc. Uwielbiam gdy wszystko budzi się w maju do życia po długich zimowych miesiącach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiekne te zdjecia.az zal ze taka jesien chyba juz nam umknela.chociaz dzisiaj w Brukseli jest, a wlasciwie bylo, bo juz jest ciemno, dosc ladnie.slonce, kolorowe liscie.naprawde fajnie.ciekawi mnie,jak jesien sie ma w Pl.piszesz,ze ten spacer odbyl sie 2 tyg temu.jak jest teraz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już takiej pogody nie ma. Temperatury są dużo niższe, jest pochmurno i zdarza się deszcz.

      Usuń
  13. Urodziłam się w kwietniu, a ponad wszystko kocham lato :) Więc w moim przypadku to się nie sprawdza :) Co do jesieni - uwielbiam te kolory i cały klimat dopóki nie spadnie deszcz i nie zrobi się chlapa, a wszystko stanie się szare i smutne :) Ślicznie tam u Ciebie :) U mnie przez ostatni tydzień codziennie pada :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoja okolica jest przepiękna, a ja uwielbiam czytać twojego bloga, mimo iż go rzadko komentuję. Pozdrawiam cię cieplutko i życzę szybkiego powrotu do zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie każda pora roku jest piękna i ma coś w sobie. Czasami klnę jak szewc ma mróz i zimno ale spacer po ośnieżonym lesie jest taki magiczny, że od razu zapominam o zimnie i mrozie, no i czy herbata nie smakuje wybornie po takim spacerze.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja urodziłam się 28 września - więc już jesień - a tej pory roku nie znoszę :( uwielbiam wiosnę i lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy urodziny w ten sam dzień :))
      z tym , żę ja tą porę roku uwielbiam.

      Usuń
    2. a ja dzień później, tj. 29.09
      i lubię jesień,ale najbardziej wiosnę i lato :)))

      Usuń
  17. gdzie tak pięknie jest?:))

    OdpowiedzUsuń
  18. ja również urodziłam się jesienią i uwielbiam jesień :)
    piękne zdjęcia !!

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jestem z maja i powinno mi być...ciepło, a jestem taki zmarzluch ;p dlatego jesienią jak już idę gdzieś na dłużej, to opatulam się jak głupia :p

    OdpowiedzUsuń
  20. urodziłam się zimą a również uwielbiam jesień, eh :D przepiękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jestem z marca i uwielbiam zimę (jesień też - to taka refleksyjna pora roku), podoba mi się to że można paradować w przeróżnych ubiorach i je modyfikować małymi dodatkami tj. beret/czapka, szal czy rękawiczki - można wtedy być tak barwnym jak te jesienne liście.
    Bardzo lubię nosić grube rajstopy i spódnice (szczególnie sztruksowe i kardiganowe). I to świeże, mroźne powietrze:)
    Lubię się tak zanurzyć wieczorem pod kocyk/pierzynkę z dobrą książką i kubkiem gorącej herbaty/czekolady (do szczęścia wtedy niewiele potrzeba). Marzy mi się w przyszłości mały domek z piecykiem przy którym każdego roku powtarzałabym ten przemiły rytuał.

    OdpowiedzUsuń
  22. A według mnie coś tam może być z porą urodzin związane... Jako osoba z kwietnia w wiośnie jestem zakochana wręcz, chociaż jak można nie uwielbiać tej pory roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jesień jest wciąż niedoceniana a jakże cudownie bogata w nietuzinkowe kolory i kształty :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Urodziłam się styczniu i moją ukochaną porą roku jest zima. Jednak ulubionym miesiącem grudzień. Szczerze nie lubię stycznia, bo kojarzy mi się ze starzeniem (PS mam 17 lat :)).

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja sie urodzilam w kwietniu i zdecydowanie bardzo lubie wiosne, ale moja ulubiona pora roku jest lato:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo miła ta jesień na Twoich zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Urodziłam się pod koniec września - kocham jesień , a zwłaszcza wrzesień :),
    nawet jak ustalaliśmy datę ślubu udało mi się przeforsować wrzesień , choć druga strona twardo obstawała przy sierpniu.I co ? :P
    Pogoda odwdzięczyła mi się:) - 25.09.2010 , to był idealny pogodowo dzień na ślub, było bardzo ciepło ,a nie upalnie , takie babie lato w powietrzu :),
    a za to wiele weekendów sierpniowych w roku 2010 tonęło w deszczu....
    ( ha! trzeba słuchać żony , nawet dopiero tej przyszłej:P )
    Jakbym kiedyś miała mieć dziecko nie miałabym nic przeciwko żeby urodziło się również w tym czasie:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie zdecydowanie tak! Jesień też kocham, ale pora roku w której się urodziłam jest chyba moja ulubioną. To... wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam serdecznie:-) A ja kocham każdą porę roku,ale lato ma u mnie zdecydowanie najwięcej miejsca w sercu:)
    Zdjęcia z jesiennego spaceru prześliczne i "klimatyczne".Bardzo lubię Twój blog:-)Jest niezwykle kobiecy i subtelny:-)Pozdrawiam i zapraszam do siebie:-)Anna.

    OdpowiedzUsuń
  30. oo tak!! uwielbiam wiosnę!! więc u mnie się to sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba się to sprawdza:) Urodzona pod koniec czerwca, kocham lato!:)
    AniA

    OdpowiedzUsuń
  32. u mnie też się sprawdza, urodziłam się w maju i uwielbiam wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  33. urodziłam się w styczniu, a toleruję tylko lato...więc nie ma reguły.
    nienawidzę jesieni zimy i w ogóle tej pory kiedy jest zimno, moja kóra pęka, paznokcie wołają o pomstę do nieba, włosy się elektryzują i przetłuszczają...

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja kocham zarówno wiosnę dlatego że świat budzi się do życia i napędza mnie to niesamowicie pozytywną energią. Równie mocno kocham jesień, kiedy przyroda przygotowuje się do zimy i zapada w sen. Jest to dla mnie czas refleksji, wyciszenia, zwolnienia codziennego biegu. Pozostałe dwie pory roku jakoś do mnie nie przemawiają. pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  35. urodziłam się w kwietniu i kocham ten m-c, wiosnę. Zresztą najlepiej wyglądam w kolorach wiosennych.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie się sprawdza, urodziłam się zimą, z początkiem marca i zimę absolutnie uwielbiam! Ale niestety mało osób mnie w tym popiera, większosc narzeka na śnieg i zimno podczas gdy mnie rozpiera energia ;>

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja urodziłam się w maju, a wiosnę bardzo lubię. Chyba najbardziej :)
    Choć mam też sentyment do zimy, śnieżnej i białej, magicznej.
    Lato jest OK, pod warunkiem, że nie jest za gorąco..a jesień z reguły wpędza mnie w dołki i czuję się nieciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Potwierdza się, urodziny mam na początku maja i kocham maj, mój ulubiony miesiąc ! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. urodziłam się w styczniu - kocham zimę! <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja jestem lipcowa dziewczyna - obalam wszystkie mity - uwielbiam każdą pore roku, każda ma w sobie coś wyjątkowego :)
    pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja urodziłam się we wrześniu i uwielbiam koniec lata i początek jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  42. mam podobnie, czyli pewnie coś w tym jest ;))

    OdpowiedzUsuń
  43. ja urodziłam się we wrześniu ale najbardziej lubię wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Urodziłam się w styczniu i nie lubię zimy, jestem strasznym zmarźlakiem i kocham lato!:)

    OdpowiedzUsuń