25 września 2012

Olejek do kąpieli - Pat & Rub

Pożegnałam się kilka dni temu z tym olejkiem i już za nim tęsknię. Dlaczego? Bo nawilża skórę, sprawia, że staje się gładka i najważniejsze - pozostawia na niej piękny zapach. Szkoda, że nie mogę Wam przekazać tego zapachu, ale musicie mi uwierzyć na słowo. Cynamon, goździki, imbir i szałwia. Używanie tego olejku to prawdziwa uczta dla zmysłów. Ja olejek ten stosowałam wiosną i latem. Zazwyczaj po lecie moja skóra była bardzo przesuszona, a teraz jest w znacznie lepszej kondycji niż zazwyczaj. Dodatkowo zauważyłam, że moja skóra na przedramionach stała się gładsza, a mam skłonność do drobnych krostek i szorstkości właśnie w tych miejscach. 
Olejek można wlać do wanny, ale można go również stosować pod prysznicem. Pod koniec kąpieli niewielką ilość olejku rozprowadzałam na skórze a później delikatnie spłukiwałam. Była to wystarczająca dawka nawilżenia i po jego zastosowaniu nie używałam już żadnego masła bądź balsamu. Od kosmetyków tego typu wymagam długotrwałego nawilżenia. Moja skóra bardzo szybko staje się sucha i kosmetyk, który nawilża ją na kilka godzin ląduje w koszu. Używając tego olejku byłam spokojna, wiedząc że skóra będzie nawilżona od jednej do drugiej aplikacji, a nawet i dłużej. 
Dla osób zainteresowanych jego wydajnością - wszystkie kosmetyki Pat & Rub, których używałam są bardzo wydajne i tak też jest z tym olejkiem. Mnie wystarczył na prawie całą wiosnę i lato. 

PS. o naturalnych składnikach kosmetyków Pat & Rub chyba nie muszę wspominać ;) 






23 komentarze:

  1. Bardzo lubię tego typu rozgrzewające produkty o takich nutach zapachowych :) Gdyby tylko Pat & Rub było trochę tańsze...

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym wypróbowała ten olejek. Jeszcze nie miałam okazji testowania olejków do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. 69 zł - http://www.patandrub.pl/sklep/p-17-rozgrzewajacy-olejek-do-kapieli/

      Usuń
  4. Uwielbiam kosmetyki tej firmy,olejku nie miałam,ale już wiem,że będzie mój:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ehh, gdyby nie cena, na pewno bym się skusiła. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie próbowałam olejków, jestem ciekawa :) ten musi ślicznie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. skład i kompozycja zapachowa brzmi obiecująco.. :) muszę spróbować jeszcze peelingu żurawinowego :)

    www.ventura-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Uch cena jednak za wysoka jak dla mnie, do tego nie przepadam za olejkami jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam olejek drenujący, ale jeszcze nie używałam...ten natomiast wygląda ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy w życiu nie miałam lepszego produktu do kąpieli i wiem, że już nigdy nie będę miała ;) jak tylko mi się skończy kupuję na zapas. <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki! Chyba sie skusze.:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i naprawdę jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie używałam i chyba nie będe miała okazji przetestować, cna zwala z nóg:)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam olejki :) obecnie mam z Eucerin, świetnie nawilża moją suchą skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. gdzie go kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  16. Mimo, że brzmi kusząco (uwielbiam tego typu produkty na jesień i zimę), to cena przeraża...

    OdpowiedzUsuń
  17. ja dzis dostala wlasnie paczke z pat&rub - ztej seri co ty mialas olejek ja mam maśłodo ciala -rozgrzewające:)mam nadziej ze mi sie spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bym się skusiła na żel myjący o tym samym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cynamon, goździk, imbir... W sam raz na jesień i zimę, kocham takie zapachy, chyba zajrzę na stronę Pat & Rub.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. no i tylko jeszcze brakuje możliwości powąchania ...;) taka kompozycja zachęca do zakupu. OStatnio obkupiłam się w rozmaite olejki i boję się, że czasu mi nie starczy, żeby je wszystkie poużywać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń