20 sierpnia 2012

crème de la crème

Kolejna (już ostania) tweedowa spódnica kupiona na wyprzedażach w Zarze. Ta dodatkowo ma delikatną siateczkę w kropeczki, która wystaje na ok 1 cm spod tweedowego materiału, dając bardzo subtelny efekt. Bluzeczka - mgiełka, to prezent od mojej mamy. Tym razem wpuściłam ją do środka, ale w oryginale to model, który ma dłuższy tył i bardzo fajnie wygląda też ze zwykłymi jeansami. 

Miłego tygodnia! 



 spódnica ZARA, bluzka H&M, buty: nie pamiętam :) torebka HOUSE, zegarek CASIO 

25 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie pamiętasz gdzie kupiłaś buty, a akurat one mnie zainteresowały najbardziej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież prawie ich nie widać

      Usuń
    2. Prawie, a jednak na tyle, żeby mnie zainteresowały - szukam czegoś w takim kolorze.

      Usuń
  3. slicznie, bardzo klasycznie i kobieco!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bluzka jest ładna:) A Ty wyglądasz tak subtelnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie tweedowe spodnice i zakiety, ale nie na lato:) wygladasz super:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie...hm, ale coś tutaj wokół tali nie pasuje Asiu. Strój nie do Twojej figurki..

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś piękną kobietą. Bardzo lubię subtelność z jaką piszesz posty, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealny strój na obecną pogodę :) Bluzka jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie! Otagowałam Cię! zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nooooogi! wow!

    OdpowiedzUsuń