30 lipca 2012

kok z kokardą

Buszując wczoraj w sieci w poszukiwaniu ciekawych fryzur znalazłam mnóstwo fantastycznych inspiracji. Nigdy nie poświęcałam zbyt dużo czasu na wyszukane fryzury, bo zrobienie kilku loków było dla mnie niesamowitym wyczynem. Przełamałam się i postanowiłam trochę poeksperymentować. Muszę przyznać, że to co wydaje się proste (oglądając zdjęcia lub filmy instruktażowe) tak na prawdę przeradza się w wyższą szkołę jazdy. Po kilku próbach ręce stają się ciężkie, a efekt końcowy daje wiele do życzenia, ale  kto nie eksperymentuje ten nie ma :) Będzie coraz lepiej!


Jestem w trakcie poszukiwania dobrej kuracji wzmacniającej włosy. 
Jeśli możecie coś polecić to piszcie. Chętnie skorzystam z Waszych rad ;) 

45 komentarzy:

  1. Jutro miałam zamiar zrobić coś podobnego, jednakże kokardka nad, a nie pod koczkiem i wokół koczka warkoczyk dla urozmaicenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziewczęco. Sama zapuszczam włosy, by móc eksperymentować z fryzurami. :)
    Powodzenia przy kolejnych wyczynach!

    OdpowiedzUsuń
  3. pieknie:) lubie takie fryzury.

    OdpowiedzUsuń
  4. może picie drożdży? u mnie już po pierwszym m-cu były super efekty. piękny koczek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja dzisiaj zaplotłam swojego pierwszego dobieranego warkocza w życiu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, jestem pod wrażeniem, mnie się jeszcze nie udało :)

      Usuń
    2. Dla mnie to też było trudne na początku, ale z czasem można się wprawić:D

      Usuń
    3. Ja sie nauczylam okolo rok temu , po obejrzeniu filmikow na yt - internet ksztalci;)

      Usuń
  6. Ladniusio!a powiedz, gdzie znalazlas inspiracje?youtube czy blogi?
    Zapraszam do mnie
    Www.brusselslifebeauty.blog.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam na włosy Vichy derkos. Mi po porodzie wychodziły garściami, teraz są bardzo mocne lśniące i gładkie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna fryzura :)

    Ja polecam olejowanie włosów przed myciem (np. olej kokosowy efavit, ja używam akurat tego..) i odżywka Jantarm która pomaga na porost włosów i też wzmacnia włosy. Poza tym delikatne szampony, jak najmniej suszenia, prostowania itd.
    Mi te dwa powyższe specfykiki bardzo pomogły.

    OdpowiedzUsuń
  9. polecam krzem :) działa włosy są mocne i rosną jak szalone :) albo VITAPIL - też bardzo dobrze działał na moje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Udany eksperyment :) ja polecam vitapil, po 2 miesiącach widać poprawę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Leżą u mnie od miesięcy takie kokard do włosów, identyczne jak na zdjęciu, może faktycznie czas je wykorzystać:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczny! ja robiłam taki z czarną kokardką, gdzies nawet fote mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecam od siebie kuracje pokrzywową (do picia ) oczywiście i olejowanie włsów :)
    Dziś wieczór u mnie pojawia się post o tym zielsku właśnie :)
    Pozdrawiam Cię gorąco i życze spokojnego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uroczy:D uwielbiam kokardki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. picie skrzypokrzywy* daje efekty.

    *skrzyp + pokrzywa

    OdpowiedzUsuń
  16. ślicznie :) ja odkąd nauczyłam się wakacyjnego zaplatańca od Nissiax83 to zbieram komplementy za każdym razem kiedy się tak uczeszę, od pań w sklepie, w banku, znajomych, zawsze ! obłęd, polecam Ci, wykonanie jest bardzo proste a efekt robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecam Biotebal lub Merz Spezial.

    OdpowiedzUsuń
  18. cudne i bardzo romantyczny kok!

    OdpowiedzUsuń
  19. Również polecam vitapil u mnie już po miesiącu było widać efekty. Mimo, że zawsze miałam gęste włosy teraz jest ich całe mnóstwo! Nie dość, że jeszcze bardziej się zagęściły to szybciej rosną..no i widać to również po brwiach i rzęsach:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Slodka kokardka. Ja czesto robie koczki ale do ozdoby uzywam kwiatkow, zwlaszcza latem.

    OdpowiedzUsuń
  21. jeju takie fryzurki są boskie mega ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam podobnie gdy próbuję wykonać misterną fryzurkę moje ręce stają się ciężkie..

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja ciągle zachwycam się donutem z H&M <3
    Tutaj kok kokarda,zobacz -> http://2.bp.blogspot.com/-JWuWk6itL8I/UA7bwCrSLgI/AAAAAAAAAR4/DvB6V2GcEL0/s1600/kokardka-.jpg
    I przepiękny kok z warkoczem !!! -> http://2.bp.blogspot.com/-GZ1Bc7KDe5o/UA7by_2zk3I/AAAAAAAAASA/k7WL31HmJ_k/s1600/ladny-kok.jpg

    OdpowiedzUsuń
  24. w czerwcu nosiłam taki koczek co chwilę i robił wrażenie - dostałam dużo komplementów ;d obecnie sciełam włosy, ale dają się jeszcze zaplątać, więc nie rezygnuje z niego :D Śliczna jest ta kokardka na zdjęciach :d Ja, nie wiedzieć czemu, mam same kokardki w różne kropki i wzroki, zero gładkich :D dopiero to zauważyłam :D
    co do włosłów - zdrowe odżywianie, żeby karmić włosy od środka, słyszałam też że witapil jest dobry i maseczka na włosy z czarnej rzepy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja ostatnio zafundowałam sobie kuracje wzmacniającą z serii Nivea long repair i wlosy rzezcywiście stały się bardziej odżywione. Jedyny problem był taki, że staram się nie myć włosów codziennie i robię to co drugi dzień, a w przypadku tej kuracji musiałam myć codziennie, bo włosy bardziej sie przetłuszczały ;/
    a koczek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. polecam odzywki do wlosow z serii WAX treatment, naprawde działaja

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tylko czekam aż odrosną mi włosy i sama zaczynam eksperymentowanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam takie fryzury, kokardka dodaje uroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja robię sobie maseczkę raz w tygodniu - nafta kosmetyczna, żółtko, olej rycynowy, olejek z alterry. To co zrobiła z moimi włosami to cud! Mocne i gęstsze, osobiście polecam tę metodę. Ostatnio też wcieram w skórę głowy wodę brzozową, ale nie tak długo żebym mogła polecić. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie w te wakacje królują koki z kwiatami i kokardami, tak jeszcze nie próbowałam, Wygląda pięknie, dzięki za inspirację! :))

    OdpowiedzUsuń
  31. olejowanie olejowanie i jeszcze raz olejowanie :) Od kilku tygodni, co drugi dzień nakładam na włosy olejek kokosowy kupiony przez internet (www.helfy.pl). Skusiłam się na niego po obejrzeniu filmiku NISSIAX83 (http://youtu.be/1FLe5NdXeC0). Po kilkunastu zastosowaniach włosy są w o wiele, wiele lepszej kondycji. Są błyszczące, miękkie i w dotyku sprawiają wrażenie...hmm..."konkretniejszych" :) Zapach olejku nie każdemu się podoba, ale wg mnie do wytrzymania :) Wybór olejków ogromny, rozpiętość cenowa także. Ja mogę polecić, bo wypróbowałam na własnej głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję Wam wszystkim za tak wiele odpowiedzi, o pewnych sposobach musiałam doczytać w necie bo zupełnie nie wiedziałam o co chodzi :* Już nie mogę się doczekać eksperymentów :)

    OdpowiedzUsuń
  33. kosmetyki Lauro są super szczególnie olejek arganowy

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja zazwyczaj noszę fryzurę na cebulę plus kokardka, kwiat lub wsuwki z jakimś fajnym wzorkiem z boku mojej 'cebulki':)

    OdpowiedzUsuń
  35. słodko z tą kokardką :)
    powodzenia w eksperymentach fryzurowych :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przesłodko to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń