22 września 2011

brunetka

Dobry wieczór! 

Od wczoraj znów jestem brunetką i uwielbiam mój nowy kolor włosów. Stopniowo będę wracać do moich ciemnych włosów, w których jednak czuję się zdecydowanie lepiej. Przygoda z blondem była jednak bardzo miła, zawsze chciałam sprawdzić jak będę wyglądać i czuć się w takim kolorze. Teraz jednak czuję się zdecydowanie naturalniej i subtelniej. Jestem zadowolona z uzyskanego efektu, koloryzacja 3D sprawiła, że kolor nie jest "płaski" a efekt końcowy bardzo naturalny, na dodatek dostałam szampon do włosów gratis :) 




37 komentarzy:

  1. Brunetki górą ;) :)

    Btw. A myślałaś o grzywce? Myslę, że pasowałaby Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nosiłam prostą grzywkę, bardzo dobrze się w niej czuję i pewnie jeszcze nie raz ją sobie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie bardzo naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że zdjęcia pod słońce robione, bo prawie nie widać koloru :( Ale na tyle ile go widać to myślę, że mi się podoba, takie tony najbardziej mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie to dalej blond aczkolwiek ciemniejszy - ale może to wina światła.

    OdpowiedzUsuń
  6. wygladasz cudnie :* ja tez wczoraj zmienilam kolor z blondu na ciemny i nie jestem zadowolona :(

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny kolor! ;ooo :)
    Piękna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor piękny, ale według mnie z blondu przeszłaś na szatynkę, albo nawet jeszcze nie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super metamorfoza !!!
    Życzę żeby jesień Twoja ulubiona pora roku przyniosła Ci wiele sukcesów!Serdecznie Cię pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również uważam, że do brunetki jeszcze długa droga :) Ja tu widzę ciemny blond.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Korzystna zmiana :)
    Pozdrawiam i zapraszam
    n3sti

    OdpowiedzUsuń
  12. idealnie pasuje do Ciebie taki kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładnie, rzeczywiście naturalnie! Piękna sukienka i dodatki. Bardzo lubię Twój blog. Mi zawsze brakuje czasu na wpisanie notki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyny :) Ema napisała przecież, że stopniowo będzie dochodzić do ciemnego koloru :)

    Swoją drogą równie jestem ciekawa jak Twój kolor prezentuje się nie na słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Btw. Skąd ta sukienka? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie za bardzo wiem gdzie mam szykac tych ciemnych włosow?? bo z tym co mas zna głowie brunetka cie nazwac nie mozna raczej!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. "Od wczoraj znów jestem brunetką " Albo ja niedowidzę , albo autorka bloga ma problem z formułowaniem swoich mysli

    OdpowiedzUsuń
  18. ja sie aktualnie tez bawie blondem, ale za jakis czas wroce do ciemnych. jednak brunetki to jest to :))

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie stopniowo zmieniasz kolorek, ja właśnie chcę uzyskać taki jak Twój teraźniejszy, jaki fryzjer możesz zdradzić? Bielsko??

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny kolor + podoba mi się twoja sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Póki co ciągle blondzik choć nieco miodowy, nie mogę się doczekać aż będziesz taką prawdziwą czarnulką - Krzysiek

    OdpowiedzUsuń
  22. A co to za farba i jaki kolor?

    OdpowiedzUsuń
  23. Belas fotografias que retratam enorme beleza...Espectacular....

    Cumprimentos

    OdpowiedzUsuń
  24. Mag: Bardzo ładnie naturalnie!:]

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie też to taki ciemny blond, ale rozumiem przesłanie :) Wyglądasz bardzo naturalnie i korzystnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. ładnie i tak naturalnie :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szatynka raczej, bo brunet to ciemny braz!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. nie sądzisz, że ta sukienka Cię pogrubia? szczególnie z tyłu!! wg mnie zmiana koloru włosów OK ale sukienka baaaardzo niekorzystna.

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie Ci w ciemnych włosach :) to była dobra decyzja

    OdpowiedzUsuń
  30. To nei sukienka pogrubia tylko autorka bloga ma bardzo zwalista i szeroka talie

    OdpowiedzUsuń