21 marca 2017

Idealne buty do nauki chodzenia

Idealne buty do nauki chodzenia. Czy istnieją? Nie wiem. Jeśli tak to chętnie je kupię dla mojego Borysa. Mój młodszy syn stawia właśnie swoje pierwsze kroki. Narazie tylko "przy meblach", ale pewnie za chwil kilka zacznie biegać. Temat pierwszych butów przerabiałam już dwa lata temu. Wtedy wygrała marka Emel i tak zwane "roczki" - czyli buciki do nauki chodzenia. Dobrze wyprofilowane z miękką podeszwą. W tamtym czasie moja wiedza na temat stopy stopy maluszka była dostateczna. 

Z własnego doświadczenia (w tym wywiadu wśród specjalistów) wiem już, że : 

- maluch powinien jak najwięcej chodzić boso, ale najlepiej, jeśli podłoże jest miękkie tzn. dywan, trawa, piasek itp. w domu dobrze jest zakładać na malutkie stopki skarpetki z antypoślizgiem. 

- skarpetek z antypoślizgowym spodem nigdy nie zakłada się do bucików - wtedy najlepiej sprawdzają się klasyczne skarpetki 

- jeśli kupujemy buciki, to nie ważna jest marka i producent ale to czy bucik ma miękką, plastyczną podeszwę. Pierwsze bucki powinny się dobrze zginać w 1/3 długości buta - czyli tam, gdzie dziecko ma palce.  Powinny również mieć antypoślizgową podeszwę. Buty powinny być idelane, nie za małe i nie za duże. Wiem wiem, czasem tak trudno jest dobrać właściwy rozmiar. Ja lubię gdy wewnętrzną wkładkę da się wyciągąć i postawić na niej stopę dziecka. Lepszego sposobu mierzenia nie znalazłam. 

- naturalnie płaska stopa może utrzymywać się nawet do 5 roku życia dziecka. To tak zwane naturalne płaskostopie, powodowane przez poduszki tłuszczowe, które znajdują się w stopach malucha. 

- polecam konsultować wszelkie wątpliwości lub obawy ze specjalistami (ortopedą dziecięcym lub rehabilitantem), pytać o wszystko i oczekiwać wyczerpujących odpowiedzi. 

- nasz ortopeda zaleca dużo swobody i chodzenia na paluszkach w celu ćwiczenia mięśni w stopach

- każda stopa jest inna, każdy maluch rozwija się inaczej i nie można o tym zapominać ;) 


Kilka moich osobistych typów bucików do nauki chodzenia (propozycje dla chłopca): 



Buciki do nauki chodzenia - roczki firmy Emel (góra, dół




Półbuty Primigi 


Półbuty Elefanten 

18 marca 2017

Sobotnie zakupy

Dzisiaj po śniadaniu wybrałam się z Borysem na małe zakupy. Emil spędza sobotę u moich rodziców. Został tam wczoraj na noc i odbieram go dzisiaj wieczorem. 

Od kilku tygodni staram się "odbudować moją szafę". Przez kilka ostatnich lat sporadycznie robiłam zakupu odzieżowe. Byłam w ciąży, później w drugiej i spędzałam czas głównie w domu z dziećmi. Do szczęścia wystarczały mi wygodne legginsy, tshirty i sportowe ciuchy. Powoli zaczynam "wychodzić" z pieluch i poczułam, że teraz czas dla mnie. Czas na zmiany w garderobie, czas na nowe ciało (dieta plus ćwiczenia). Czas zadbać o swoją kobiecość. 

Dzisiaj kupiłam dwie koszule i sukienkę. Po powrocie szybki obiad i chwila relaksu. Wkrótce jadę odebrać Emila i wieczór spędzamy już razem. Będzie kolacja, szaleństwa chłopaków, a gdy dzieci pójdą spać popcorn i film. 

Uściski! 



Kurtka Stradivarius, legginsy ZARA (uwielbiam legginsy z Zary, są grube, elastyczne i warte swojej ceny), torebka KAZAR, buty Reebok Classic Exotic. 




 Koszule i sukienka są z H&M 



16 marca 2017

Cyrkowa kolekcja od Kaxs

Cyrkowe króliki, słonie, tygrysy. Wyraziste kolory i zabawne wzory. To wszystko w najnowszej, wiosennej kolekcji Kaxs, czyli jednej z marek KappAhl.  Ubranka uszyte są w 100 % z bawełny ekologicznej. Są przyjemne dla skóry a jedocześnie jak to w Kaxs - niezniszczalne. 

Cyrkowa kolekcja dedykowana jest najmłodszym. Znajdziecie ubranka w rozmiarach od 56 - 86. Body, legginsy, czapeczki, śliniaki a nawet kocyk. Zabawne wzory można dowolnie miksować lub zestawiać z jednolitymi ubrankami. 









Tygrysy skaczące przez obręcz i króliki wyskakujące z kapelusza to moje ulubione wzory! 

15 marca 2017

Nowe uzależnienie

Hej! Jeśli zaglądacie codziennie na mojego bloga to ostatnio jest mniej aktualizacji.  I choć chciałabym pisać częściej to każdy dzień wypełniony jest po brzegi, a gdy nadchodzi wieczór marzę tylko o jednym. Długim prysznicu i dwóch ulubionych ostatnio kosmetykach. Czarne mydło syberyjskie na bazie 37 ziół to mój ulubiony kosmetyk myjący. Zmywa nawet makijaż oczu, idealnie oczyszcza skórę. tonizuje i działa na zmysły. Potrzymane na skórze kilka minut, działa jak peeling enzymatyczny. Olej kokosowy nakładam na mokrą skórę. Masuję kilka chwil i cieszę się pięknym zapachem. Uwielbiam! Na koniec delikatnie osuszam ciało ręcznikiem i gotowe. W tym momencie zaczynam marzyć o kolejnym wieczorze ;) Kosmetyki te mają cudowne zapachy i jedwabistą konsystencję. Skóra po dłuższym stosowaniu jest dobrze nawilżona i gładka. 

Niby nic, niby zwykły prysznic, a jednak. Odkąd zostałam mamą, czas, jaki mam dla siebie jest minimalny,a łazienka wieczorem jest jak oaza. Z jednej strony bardzo lubię wszelkie kosmetyczne rytuały - czasem jednak chcę je wykonać skutecznie, ale szybko. Te dwa kosmetyki sprawdzają się idealnie! Przyznaję, gdy jestem mega zmęczona zdarza mi się nałożyć po prysznicu, na jeszcze wilgotną twarz olej kokosowy, umyć zęby i wskoczyć do łózka, zapominając o kremie pod oczy, serum i kremie na noc! 

Ps. jeśli myślicie, że bycie mamą jest takie jak w reklamie Pampersów - to zdradzę Wam, że u mnie jest zupełnie inaczej ;) 






12 marca 2017

Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach

Dzisiejsze przedpołudnie spędziliśmy wśród wozów strażackich. Byliśmy w Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach. O tym miejscu dowiedziałam się wczoraj z relacji  LullaLove na Instagramie. Uwielbiam takie małe impulsy, które rodzą działanie. Czułam, że Emil będzie zachwycony. Uwielbia wszystkie pojazdy uprzywilejowane a w szczególności Straż Pożarną. Misją Centralnego Muzeum Pożarnictwa jest przechowywanie, gromadzenie, dokumentowanie oraz eksponowanie dorobku i dziedzictwa polskiego pożarnictwa. CMP jest największą tego typu placówką w Polsce i jednym z największych w Europie! Muzealne zbiory liczą ponad 4 tysiące eksponatów.

Muzeum zachwyci maluchy i starszych. Jest dużo miejsca do biegania i swobodnego spacerowania. W łazience przewijak dla najmłodszych. Kawiarnia. 

Emil tak jak przypuszczałam, był bardzo zadowolony z wycieczki. Oglądał, słuchał gdy opowiadałam mu o wozach strażackich, pompach i innych eksponatach. Borys również oglądał i był bardzo grzeczny. Wyjazd udany. Polecam dla fanów Strażaka Sama i nie tylko. 














Działanie rodzi działanie. Wychodząc zważyliśmy tablicę informacyjną z zabytkami techniki w województwie śląskim. Tyle fajnych miejsc do zobaczenia przed nami. Polecam, jeśli szukacie planów na czas wolny. 

Dobrego tygodnia!