19 kwietnia 2017

Mali Odkrywcy

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o książeczkach z serii Mali Odkrywcy wydawnictwa Wilga. Takich książeczek moi chłopcy jeszcze nie mieli. Emil jest zachwycony. Codziennie ogląda, otwiera okienka, zamyka, prosi, by mu poczytać i tak w koło.

Mali odkrywcy to bajki z okienkami, pod którymi kryją się kolejne obrazki i ciekawostki. W serii ukazały się Moje ciało, Pojazdy, Kosmos i Świat Zwierząt. Są bardzo solidnie wykonane (grube kartonowe strony, zaokrąglone brzegi, mnóstwo okienek do otwierania i piękne ilustracje). Według mnie są idealne dla dziecka w wieku przedszkolnym. Informacji jest sporo, ale są podane w prosty i przystępny sposób.

Moje ciało pozwala dziecku poznać tajniki ludzkiego ciała. Maluch dowie się, co dzieje się z jedzeniem i piciem, które wkłada do ust. Czym są dla naszego organizmu bakterie i dlaczego chorujemy. Jest i dzidziuś w brzuszku, jest praca mózgu. Jest też jedno okienko, w którym kryje się ... kupa. Nie wiem dlaczego, ale dzieci szaleją, oglądając ten fragment książki. Naprawdę fajna pozycja do nauki o ciele dla najmłodszych.

Pojazdy to oczywiście ulubiona tematyka Emila. W naszej biblioteczce sporo jest bajek o tej tematyce i przyznam się Wam, że sceptycznie podeszłam to tej pozycji. Pomyślałam sobie, co może być w niej takiego, co zaciekawi mojego trzylatka. Okazało się, że wszystko! Książka to prawdziwy hit! Opowieść o pojazdach pogrupowana jest na kategorie, są rowery i skutery, auta, pociągi i tramwaje, statki i łodzie i wiele, wiele innych.








  
SERIA MALI ODKRYWCY Ruth Martin i Allan Sanders Wyd. WILGA

4 kwietnia 2017

Roczek Borysa




1 kwietnia Borys skończył roczek. Z jednej strony mam wrażenie, że to był bardzo długi rok, a z drugiej czuję, że minął bardzo szybko. Na pewno był to najcięższy rok w moim żuciu. Fizycznie i psychicznie. Mam jednak nadzieję, że zarówno Borys, jak i Emil byli szczęśliwi, bo tak naprawdę ich szczęście jest teraz najważniejsze.



Pamiętam jak dzisiaj moment porodu, byłam spokojna i opanowana. Rodziłam przez cc. W nocy przed operacją zasnęłam bardzo szybko, ale obudziłam się jakoś o 1  i praktycznie nie mogłam już zasnąć. O 6 pierwsze kroplówki, badania i przed 8 pojechałam na salę operacyjną. Znałam już całą procedurę, bo był to mój drugi raz. Rozmowa z anestezjologiem i całym zespołem, znieczulenie... a później już wszystko w rękach lekarzy. Najbardziej ze wszystkiego bałam się właśnie momentu wkłucia do kręgosłupa. Słusznie. Kilka minut później słyszałam krzyk Borysa i słyszałam jak pielęgniarki podają wagę, wzrost i punkty. Mogłam się z nim przywitać i pocałować, ale na dłuższe przywitanie musiałam poczekać. Na szczęście potem mogliśmy się przytulać do woli. I nadal to robimy.



W ciągu roku, z noworodka zmienił się w bardzo mądrego, otwartego chłopczyka, który cały czas się uśmiecha, lubi jeść, przesypia całą noc i daje nam mnóstwo radości.



Szczęśliwego życia synku!












Dla Emila spacer to za mało. 





26 marca 2017

Katie Scott dla H&M

Wzory w dzikie zwierzęta, jaskrawe kolory i wygodne fasony. Najnowsza kolekcja H&M dla dzieci jest po prostu genialna! Wszystko to jest zasługą Katie Scott. Katie Scott to brytyjska ilustratorka, którą od lat inspiruje natura i stare ryciny przyrodnicze. Być może myślicie właśnie "te grafiki wyglądają bardzo znajmo". Macie rację, Katie Scot jest autorką ilustracji do Animalium, uznanego przez „Sunday Times” za najlepszą książkę dziecięcą 2014 roku. Studiowała rysunek na Brighton University. Współpracowała z BBC, „New York Timesem” i Universal Records. W pracy inspirują ją ryciny XIX-wiecznego niemieckiego przyrodnika Ernsta Haeckla. Mieszka i pracuje w Londynie. Zilustrowała także wydaną przez Dwie Siostry książkę Botanicum.

Kolekcja dostępna jest w rozmiarach od 92 do 140. 



24 marca 2017

Wiosenna Wishlista






Perfumy. Moja wiosna będzie pachniała brzoskwinią, frezją i kakao. Perfumy Hugo Boss The Scent zachwyciły mnie totalnie. Mam małego bzika na punkcie zapachów. Te są z jednej strony kwiatowe, świeże i delikatne a z drugiej lekko pudrowe, ciepłe. Idealne. 

Błyszczyk zwiększający objętość ust o i pomadka Soft Starry Pink z KIKO. Róż i już. Moje ulubione produkty do ust to te w odcieniach fuksji lub właśnie delikatnego, rozbielonego różu, który idealnie ochładza naturalny odcień ust. 

Dwa nowe kolory lakierów hybrydowych Semilac. Czerwień Sexy Red i nasycona brzoskwinia o bajkowej nazwie Sleeping Beauty. 

Marzą mi się jeszcze srebrne buty np. takie jak te z KIOMI. Biała lub kremowa koszula z ozdobnym wiązaniem. Ta z Massimo Dutti jest w 100 % zrobiona z jedwabiu morwowego i jest naprawdę piękna! Będzie wyglądać idealnie zarówno z jeansami, jak i z czarną spódnicą. 

Duża, pojemna, czara torba, która zmieści kobiece gadżety, laptopa i teczkę z dokumentami, a nawet pampersy i butelkę. Idealna do pracy i nie tylko. Zdradzę Wam, że najczęściej biegam z listonoszką, ale gdy mam jakieś zawodowe sprawy do załatwienia to potrzebuję większej torebki. Zabieram dużą, wrzucam do niej listonoszkę i resztę rzeczy, które będą mi potrzebne. Całe życie w biegu. 

Na koniec kolczyki. Chcę sobie sprawić błyszczące, bardzo ozdobne kolczyki, by móc je nosić zarówno do białego tshirtu, jeansów i sportowych butów oraz do bardziej eleganckich zestawów. Te ze zdjęcia są z H&M i kosztują naprawdę niewiele. 



Mam nadzieję, że zainspirowałam Was w jakim stopniu. Wiem, że to tylko rzeczy. I fajnie, jeśli są, ale jeśli ich nie ma nie dzieje się zupełnie nic. Czasem jednak miło jest zrobić sobie prezent, bo kto ich nie lubi. 





Jeśli lubicie tu zaglądać zapraszam Was do polubienia mojej strony na Facebooku i śledzenia mnie w serwisie Instagram. Będzie mi miło! 



21 marca 2017

Idealne buty do nauki chodzenia

Idealne buty do nauki chodzenia. Czy istnieją? Nie wiem. Jeśli tak to chętnie je kupię dla mojego Borysa. Mój młodszy syn stawia właśnie swoje pierwsze kroki. Narazie tylko "przy meblach", ale pewnie za chwil kilka zacznie biegać. Temat pierwszych butów przerabiałam już dwa lata temu. Wtedy wygrała marka Emel i tak zwane "roczki" - czyli buciki do nauki chodzenia. Dobrze wyprofilowane z miękką podeszwą. W tamtym czasie moja wiedza na temat stopy stopy maluszka była dostateczna. 

Z własnego doświadczenia (w tym wywiadu wśród specjalistów) wiem już, że : 

- maluch powinien jak najwięcej chodzić boso, ale najlepiej, jeśli podłoże jest miękkie tzn. dywan, trawa, piasek itp. w domu dobrze jest zakładać na malutkie stopki skarpetki z antypoślizgiem. 

- skarpetek z antypoślizgowym spodem nigdy nie zakłada się do bucików - wtedy najlepiej sprawdzają się klasyczne skarpetki 

- jeśli kupujemy buciki, to nie ważna jest marka i producent ale to czy bucik ma miękką, plastyczną podeszwę. Pierwsze bucki powinny się dobrze zginać w 1/3 długości buta - czyli tam, gdzie dziecko ma palce.  Powinny również mieć antypoślizgową podeszwę. Buty powinny być idelane, nie za małe i nie za duże. Wiem wiem, czasem tak trudno jest dobrać właściwy rozmiar. Ja lubię gdy wewnętrzną wkładkę da się wyciągąć i postawić na niej stopę dziecka. Lepszego sposobu mierzenia nie znalazłam. 

- naturalnie płaska stopa może utrzymywać się nawet do 5 roku życia dziecka. To tak zwane naturalne płaskostopie, powodowane przez poduszki tłuszczowe, które znajdują się w stopach malucha. 

- polecam konsultować wszelkie wątpliwości lub obawy ze specjalistami (ortopedą dziecięcym lub rehabilitantem), pytać o wszystko i oczekiwać wyczerpujących odpowiedzi. 

- nasz ortopeda zaleca dużo swobody i chodzenia na paluszkach w celu ćwiczenia mięśni w stopach

- każda stopa jest inna, każdy maluch rozwija się inaczej i nie można o tym zapominać ;) 


Kilka moich osobistych typów bucików do nauki chodzenia (propozycje dla chłopca): 



Buciki do nauki chodzenia - roczki firmy Emel (góra, dół




Półbuty Primigi 


Półbuty Elefanten