27 stycznia 2017

Back to work

Koniec urlopu macierzyńskiego i powrót do pracy to idealny czas na przegląd garderoby i zakupy. Aktualnie moja szafa woła o pomstę do nieba. To co się w niej znajduje to totalne nieporozumienie i najchętniej wszystko (no prawie wszystko) wyrzuciłabym do kosza. Niestety nie miałabym w co się ubrać...
Na co dzień najwygodniej czuję się w dresach i nie mam z tym żadnego problemu. Jednak mam już wielką ochotę wskoczyć w ładne i kobiece ubrania. Na przestrzeni lat moje postrzeganie ubioru i wyglądu bardzo się zmieniło. To jak wyglądam, przestało być moim priorytetem. Kilka lat temu nie wyszłabym z domu bez makijażu i w dresie a dzisiaj nie mam z tym zupełnie żadnego problemu. Wiem, że jest czas na wygodę i na wygląd gwiazdy. Wiem, że trzeba znaleźć idealny środek. Na codzień gdy spędzam czas z dziećmi stawiam na wygodę, fukcjonalność i lekką nonszalancję. Lubię jednak ten czas, gdy muszę bardziej sformalizować swój ubiór, zrobić makijaż i ułożyć włosy. Co ciekawe chodzenie bez makijażu i w luźnym stroju uważam za prawdziwy luksus. 

Jak już pisałam, czeka mnie totalna rewolucja w szafie. Zaczynam prawie od zera i już wiem, że kompletowanie nowej garderoby będzie prawdziwym wyzwaniem. Zanim zacznę muszę jeszcze zredukować swoją wagę, ale to już zupełnie inny temat. 

Poniżej kilka zestawów, które znalazłam w serwisie Pinterest, a które w świetny sposób wizualizują to, co chciałabym zobaczyć w swojej szafie. Klasyczna elegancja, wygoda i nutka ekstrawagancji to zdecydowanie moje ulubione połączania. 



Business Look




Back to work look!!


Vince draped wool blend cardigan

distressed jeans


Bez tytułu #62

2 komentarze: